Gmina Istebna - oficjalna strona

otwórz wyszukiwarkę

Urząd Gminy Istebna

43 - 470 Istebna, Istebna 1000

tel/fax +48 33 8556500

e-mail urzad@ug.istebna.pl

więcej...

menu
Przejdź do strefy turysty
2.11
2018

Z życia Istebniańskiego Uniwersytetu Seniora

Wycieczka po Lubelszczyźnie

W dniach 9.10 – 12.10.2018 r. zorganizowaliśmy wycieczkę autokarową dla seniorów, w której uczestniczyło 68 osób. Wynajęto aż 70 – osobowy autokar. Pogoda dla nas jak zwykle rewelacyjna- prawdziwa „polska złota jesień”. Wyjazd  6 rano, bowiem trasa przed nami daleka. Pierwszy cel naszej wycieczki to Sandomierz – zwany często małym Rzymem – malowniczo położony na nadwiślańskiej skarpie. To historyczne, pełne zabytków miasteczko z niezliczoną ilością uroczych kamieniczek, rynkiem, ratuszem z attyką, katedrą, zamkiem kazimierzowskim, domem Jana Długosza czy Bramą Opatowską. Potem, pełni podziwu patrzyliśmy z okien autokaru na kilometrami ciągnące się sady pełne owoców . Dojechaliśmy do miejscowości Uściąż i willi „Prezydent”, gdzie była nasza baza noclegowa. Wieczorem, jak zwykle, wspólne, integracyjne biesiadowanie z muzyką i śpiewem. Drugi dzień to wczesny wyjazd do kozłówki i zwiedzanie wnętrz Pałacu Ordynacji Zamoyskich – pełne bogatych mebli, obrazów, zastaw stołowych, księgozbiorów, żyrandoli, parkietów i innych dóbr. Obejrzeliśmy również Kaplicę Pałacową i Wozownię. Następnie Lublin, zwany też Kozim Grodem. Tutaj podziwialiśmy Wzgórze Zamkowe z Kaplicą Świętej Trójcy z cudownymi freskami, wzgórze staromiejskie, klasztor i bazylikę O.O. Dominikanów z relikwiami Drzewa Św. Krzyża, uroczy rynek z kamieniczkami, archikatedrę lubelską z akustyczną zakrystią, bramę krakowską czy wieżę trynitarską. Same cudowności, od których aż kręci się w głowie!

                Trzeci dzień wycieczki to przyjazd do Wąwolnicy i zwiedzanie Sanktuarium Maryjnego, następnie zwiedzamy Nałęczów – uzdrowisko, spacerujemy po Parku Zdrojowym i po Alei Lipowej, gdzie są zbudowane drewniane wille w stylu „zakopiańskim”, stare Łazienki. Delektujemy się leczniczymi wodami w Pijalni. Czujemy się jak kuracjusze, łapiąc promienie jesiennego słońca.

                Ale przed nami były dalsze atrakcje – Kazimierz Dolny i znowu cudowności: Wzgórze Klasztorne, Zamkowe, Kościół farny z najstarszymi organami w Polsce z 1620 roku, Góra Trzech Krzyży, kirkut żydowski ze Ścianą Płaczu, rynek z bezcennymi, renesansowymi kamieniczkami. Wszyscy są zauroczeni! To trzeba zobaczyć na własne oczy! Na koniec – niespodzianka – pojechaliśmy meleksami do Wąwozu Korzeniowego – jednego z wielu lessowych wąwozów. Oczom naszym ukazały się tysiące korzeni – cudo! Ale wszystko co dobre szybko się kończy. Wróciliśmy do Uściąży.

                Poznanie tego regionu Polski zawdzięczamy rewelacyjnemu przewodnikowi, panu Łukaszowi Folbie, który bardzo starannie przygotował program wycieczki, byśmy mogli zobaczyć piękną ziemię sandomiersko – lubelską, ubarwiając kilka razy swoim profesjonalnym śpiewem zwiedzanie, szczególnie kościołów. Trzeba dodać, że w sobotę miał zawrzeć związek małżeński ale zechciał towarzyszyć nam przez te 3 dni.

                W czwartym dniu byliśmy już w Zamościu zwanym perłą renesansu, miastem arkad i „Padwą Północy”. Miasto wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO – a więc perełka! Zamość to miasto związane z Janem Zamojskim, które powitało  nas salwą armatnią z bastionu VII. Potem zwiedzaliśmy Stare Miasto, Rynek Solny i Wodny, liczne barokowe kościoły i katedrę w stylu renesansowym pw. Zmartwychwstania Pańskiego, manierystyczny barokowy Ratusz oraz sąsiadujące ormiańskie kamienice z attykami i podcieniami. Znowu trafiliśmy na rewelacyjnych przewodników, którzy swą wiedzą, kompetencją i pasją wprowadzili nas w historię tego uroczego, zabytkowego miasta. Byli to pani Dominika i pan Tomasz ubrani w stroje historyczne. Byliśmy setki kilometrów od domu ale było warto.

  Wszyscy seniorzy jednogłośnie stwierdzili, że piękna nasza Polska cała!

 

Wycieczka po Żywiecczyźnie

Kolejna wycieczka odbyła się po ziemi żywieckiej, a prowadzona była przez bardzo kompetentnego przewodnika, pana Tadeusza Leżańskiego – naszego seniora. Zwiedziliśmy: fort w Milówce, liczne zabytki sakralne np. kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Cięcinie, oczywiście Żywiec z pięknym parkiem oraz ciekawą historią od Skrzyńskich do Habsburgów. Renesansowy stary zamek wzbudzał nasz podziw, podobnie jak Nowy Zamek oraz precyzyjne miniatury wielu budowli cieszyńsko – żywieckich zabytków. Ukoronowaniem tego wyjazdu była wizyta i pokazy chemiczno – techniczne w Beskidzkim Centrum Nauki w Świnnej w panów D. i B. Martyniaków, bowiem na naukę nigdy nie jest za późno.

 

Opracowała Agata Wisełka



Dodał: K.CZ. (6308)