Gmina Istebna - oficjalna strona

otwórz wyszukiwarkę

Urząd Gminy Istebna

43 - 470 Istebna, Istebna 1000

tel/fax +48 33 8556500

e-mail urzad@istebna.eu

więcej...

menu
Przejdź do strefy turysty
18.05
2020

„Transcendentny koncert. Nigdy nie zaginie w Beskidach spiywanie” - wystawa grafiki Kingi Kądzieli

Z początkiem maja Gminny Ośrodek Kultury otworzył swoje podwoje dla zwiedzających, a pierwszą wystawą zaprezentowaną w tym trudnym dla kultury czasie był „Transcendentny Koncert. Nigdy nie zaginie w Beskidach spiywanie” Kingi Kądzieli z Koniakowa. To niezwykła ekspozycja, na której młoda artystka rodem z Koniakowa prezentuje niesamowity cykl grafik. Ich głównym tematem były wielkie postaci regionu, wśród których prym wiodą beskidzcy muzykanci. W centrum wystawy jest przede wszystkim człowiek , a także muzyka, którą tworzy, której nie słychać ale którą cała wystawa zdaje się rozbrzmiewać.

14 maja miało miejsce nietypowe otwarcie wystawy. Zwykle takie wydarzenie rozpoczyna się wernisażem, na który tłumnie schodzą się bliscy i sympatycy artysty oraz miłośnicy sztuki regionu. Tym razem, w związku z obecną sytuacją, Kinga przybyła sama, a jej rozmowa z Anetą Legierską- Zastępcą Dyrektora GOK Istebna została nagrana, by można ją było obejrzeć online, podobnie jak zdjęcia prac, które są naprawdę niezwykle i warte zatrzymania się przy nich na dłużej.

A oto jak autorka mówi o sobie i swoich pracach: „Jestem Kinia, skończyłam Bielskiego Plastyka na specjalności Artystyczny druk sitowy w 2016. Motywem mojej pracy dyplomowej były grafiki zajmujące się tematem człowieka, samoakceptacji i cielesności mieszającej się ze strefą sacrum każdej jednostki.

Później trafiły się studia na ASP w Katowicach o kierunku grafika warsztatowa z których to postanowiłam zrezygnować. Szukam nowych technik, bawiąc się mediami i podłożem. Często żartując opowiadam o mojej sztuce jako o jakimś dwubiegunowo- bipularnym chochliku żyjącym własnym życiem. Mówię tak dlatego że, w zależności od nastroju robię zupełnie odbiegające od siebie rzeczy. Jestem zakochana w malarstwie olejnym, surowym, ostrym, ciężkim, ekspresyjnym, naszpikowanym „mięsem malarskim”.Takie prace przedstawiałam na wystawie, która odbyła się na przełomie listopada i grudnia 2018 roku w Galerii "U dziadka" w Wiśle pt. "(auto)portret intymny".Jednocześnie inspiruję się renesansowymi grafikami Albrechta Dürera, w których oprócz tematu i dziwności przedstawianych scen każdy element jest w miarę zrozumiały, nowoczesnym stylu ilustrowanym który opiera się na potężnych filarach wielkich grafików. Zajmuję się też portretowaniem stabilnym, czasami wręcz grzecznym, uważam że dzięki takiemu "głaskaniu" pracy jesteśmy w stanie wypracować w sobie samodyscyplinę i cierpliwość.

"Transcendenty Koncert. .. Nigdy nie zaginie w Beskidach spiywanie" to mój ostatni cykl grafik przedstawiający rotujące się sylwetki cudownych ludzi mojego regionu, tych którzy dalej spiywają, i tych których już z nami nie ma. ”- pisze artystka  dodając „to napewno nie koniec, koncert dalej trwa”.Wśród inspiracji do powstania cyklu grafik Kinga wymieniła twórczość Jana Wałacha. Precyzja, wierność szczegółowi, umiejętność operowania światłocieniem wzbogacona o symboliczny detal – to cechy, które autorkę wiążą ze sztuką artysty z Andziołówki – przynajmniej jeśli chodzi o tę wystawę. Bliskie są jej bowiem także inne, nieco bardziej mroczne i surrealistyczne nurty, jako że jej artystyczne zainteresowania wyrażają, jak sama mówi – dualizm jej natury. Tą wystawę można uznać za wielki hołd oddany ziemi ojczystej, jej wielkim postaciom i kulturze, gdzie są przecież korzenie Kingi. Obecna w tytule wystawy transcendencja to trwanie na przekór przemijaniu. Nawet jeśli widoczni na portretach ludzie odeszli, a ich muzyka, ich dziedzictwo wciąż trwa w Beskidach zapalając kolejne pokolenia. Cieszy fakt, że dostrzegła to tak młoda artystka i uwieczniła w grafice nasz „beskidzki panteon”.

Na grafikach zobaczymy między innymi Zbigniewa Wałacha pochylonego nad skrzypcami, Janka Gajdosza, Urszulę Gruszkę z uważnym spojrzeniem beskidzkiej góralki, Zuzannę Kawulok z jej radosnym uśmiechem. W tym zacnym gronie portretowanych znaleźli się także: Franciszek Legierski „Bulka”, Bartek Rybka z gajdami, czy Tadeusz Rucki z trąbitą, Adam Soból i wiele innych... górale z falfkami, zamyśleni, zasłuchani, zapatrzeni.... ludzie, którzy byli i są bogactwem tej ziemi. . Znajdziemy tu także pięknie uchwycone znane nam elementy architektury jak Kościółek na Kubalonce. Wchodząc na wystawę można wręcz słyszeć nutki pieśni i utworów, którymi pochłonięci są artyści z portretów, a wstawki kolorystyczne na czarno – białych grafikach to być może właśnie znak tradycji, która ożywia, jak barwna nić wplata się w życie górali wprowadzając w niego koloryt i trwanie... i właśnie transcendencję .

Wystawę można obejrzeć w Gminnym Ośrodku Kultury w Istebnej od 8- 16 (wstęp z zachowaniem odpowiednich zasad bezpieczeństwa). Grafiki Kingi są na sprzedaż, większość w dużych formatach, w drewnianych naturalnych ramach – tak więc można również sprawić komuś taki niezwykły podarunek fundując sobie kameralny „transcendentny koncert ”w zaciszu własnego domu. Serdecznie polecamy i zapraszamy!

A oto link do filmiku z prezentacją wystawy i rozmową z artystką.


 

Opracowanie Barbara Juroszek

 



Dodał: Barbara Juroszek (7315)